środa, 19 marca 2014

Średniowiecze moim okiem, inaczej Śródziemie. Medieval by my sight, otherwise Middle-Earth

Dziś przedstawię Wam moją wizję średniowiecznej sukni. Tak, moją, bo z pewnością w średniowieczu nie było topiących się tkanin ;D O ile pamiętam, wykrój jest w miarę średniowieczny.
Uszyta została jeszcze w gimnazjum, gdy dopiero zaczynałam przygodę z maszyną. Nie wyszła najgorzej, mimo że szwy od środka nie są nijak zabezpieczone, ani zygzakowym overlockiem, ani schowane. Cóż, człowiek uczy się na błędach ;)
Prócz tych mankamentów suknia w ciągu 3-4 lat stała się... za krótka! ;D Dodatkowo stała się mocno za luźna w talii i muszę ją zwęzić. Czyżbym schudła? ;o
Nie zwracajcie także uwagi na niedokończone rękawy ;) Pewnie takie wystrzępione poleżą jeszcze kolejne 3 lata ;)










Ekhem. A tutaj to chyba jakieś czary odprawiam. 








A włosy to już takie mam. Wiedźmie i roztrzepane ;)
Suknia nigdy nie miała być typowo średniowieczną, od początku była  to suknia elfki ;D Wiecie, Tolkien, Sapkowski i te sprawy, bo każdy jakoś zaczynał ;) Choć jeśli mam być szczera, to moje zamiłowanie do szycia kostiumów nie wzięło się wcale z książek, a z subkulturą z jakąś się w gimnazjum utożsamiałam. Byłam (o jezus maryja, to takie mroczne słowo)... gotką. Bardzo podobały mi się gorsety, ale nie tylko, bo także piękne wiktoriańskie stroje, tiurniury, żaboty (choć teraz wiem, że wcale nie są aż tak wiktoriańskie), ale przede wszystkim zakochana byłam w steampunku ;)

środa, 12 marca 2014

Chemise a la reine na spacerze / Walk with Chemise a la reine

Post bardzo na szybko. Dziś wyszłam na spacer z moją chemise i z siostrą. W końcu kiedyś wypadało zrobić jej jakieś sensowne zdjęcia.

Edit: Jednak musze dodać, iż sukienkę ubieralam dopiero nad jeziorem, bez pomocy lustra, wiec jest trochę nieogarnieta. Plus włosy, nie miałam czasu robić wielkiej koafiury ;)

























;)

Różowa empirka / Pink empire dress

W końcu troszkę się przemogłam, by wrzucić tutaj te zdjęcia. Ci którzy zajrzeli na moją stronkę na Facebooku już je widzieli. 
Empirke uszyłam jakiś czas temu. Idąc na zdjęcia w zupełnie innej koncepcji od tej po prostu spakowałam ją do torby, bo może przy okazji Pani Fotograf (like!) zechce ja obfocić, co na blogasku będę mogła się pochwalić.
Muszę z niej wyciąć kliny, który wstawiłam po bokach w spódnicy. Zainspirowałam się innymi wykrojami empirek, które takie właśnie kliny miały, ale zapomniałam, że spódnicę upinałam sama na manekinie i przy łączeniu stanika sukienki z dołem zrobiłam marszczenie, więc klinów nie potrzeba. Jest przez to zbyt obszerna na dole.
Teraz tez widzę, że stanik sukienki jest chyba z tyłu troszkę zbyt krótki - efekt robienia wykroju samej. Dodatkowo muszę skrócić rękawy, bo nie układają się tak, jak miały ;(

I ostrzegam, niestety nie mam pod nią mojego regencyjnego stays, bo nie było na to ani czasu, ani miejsca. Choć głównie miejsca, bo dziwnie bym wyglądała rozbierając się do współczesnej bielizny (tak, bo zakładam, że bym ją mimo wszystko zostawiła :D), a na nią zaczęła ubierać koszulę/haleczkę i regencyjny stanik. 
No ale, przez to, że nie mam stays, to może dlatego tył stanika sukni jest za nisko, bo stays linię tali spod współczesnego stanika przesuwa mi ją jeszcze wyżej ;o
I tak, wiem, już ktoś się doczepił do włosów, ale nikt nie myślał o układaniu włosów w bardzo wietrzny dzień, gdy zdjęcie tej sukienki wyszły bardzo spontanicznie ;)






Zdradzę Wam jeszcze, że dół sukienki na zdjęciach jeszcze nie był wykończony ;D

poniedziałek, 3 marca 2014

Jednodniowe underbusty. One day long underbusts.

Jednodniowe underbusty, a to dlatego, że każdy z nich szyłam jeden dzień ;)

Pierwszy powstał zielony underbust. Na mnie za duży, więc nawet talii zbytnio nie podkreśla.



Dwuwarstwowy.





Dziś uszyłam drugi underbust. Delikatny w kwiatki.
Ze względu na cienki, lejący się materiał, który został użyty na wierzch zdecydowałam się na wersję trójwartstwową. 


Ten gorsecik leży już na mnie o wiele lepiej, jest zbliżony do moich wymiarów ;)



63cm, naturalnie mam 69, więc redukcja nieduża, ale liczy się podkreślenie talii do bioder ;)






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...