piątek, 24 października 2014

Rada potrzebna od zaraz. Multum radości.

Szukając tkanin na suknię z lat 1830 kupiłam oczywiście kilka innych
Co można z nich uszyć?


1. Gruby, w piękne wzory. Butelkowa zieleń. Kolejna na XVI wiek, czy może jakaś XVIII?
edit: Jest go dwa razy po 115cm x225cm.
koszt: 16zł
A co najważniejsze pali się. Nie topi, tylko pali ;D







2. Bawełniana fioletowa. Z delikatnym, ledwo widocznym drobnym wzorem. 

edit: dwa rady po 190cm x 190cm
Tu już ładnie się pali, choć po spaleniu brzegi są stopione. Domieszka z większością tkaniny naturalnej.
koszt: 5zł






Nadruk imitujący koronkę, w rzeczywistości nie jest tak wyrażny.




3. Cudownie gruby i sztywny aksamit (?). Piękny błękitno-szary, mieni się w zależności od światła.
Pali się. Nie topi. Choć wątpię, że to prawdziwy aksamit, raczej jakaś naturalna wersja weluru.
2x po 150cm x 190cm
koszt: 6zł
Powstanie z niego kolejna suknia inspirowana wiekiem XVI.














piątek, 17 października 2014

Zdradzam historyczne fatałaszki.

Prócz gorsetów, kostiumów i historycznych sukni zdarza mi się, że również uszyję coś innego ;)
Plus: zadziwiające jest to ile czasu wolnego ma student ;o



                         









f. Anna Geta
m. Paulina Grzywińska
mua. KaGro make up artist
hair: Wiesia wnuk
Plener Team Photo Art


f. Anna Geta
m. Asia Mandat
mua. Anna Witkoś
hair. Wiesia Wnuk
Plener Team Photo Art


m. Asia Mandat
mua. Anna Witkoś
hair. Wiesia Wnuk
Plener Team Photo Art

m. Asia Mandat
mua. Anna Witkoś
hair. Wiesia Wnuk
Plener Team Photo Art



f. Daniel Bidiuk
m. Justyna Michałowska
hair. Wiesia Wnuk
Plener Team Photo Art

f. Daniel Bidiuk
m. Justyna Michałowska
hair. Wiesia Wnuk
Plener Team Photo Art

m. Klaudia Budzyńska
fot. Paulina Czarnecka

Powolutku w czasie wolnym tworzą się kolejne.

wtorek, 14 października 2014

1830' bielizna.

O dziwo przygotowania do balu zaczęłam dość szybko i dość łatwo uporałam się z bielizną.
Gorset z wykroju Norah Waughr. Dużo nie musiałam zmieniać, bałam się, że będę zmuszona pomniejszyć kliny na piersiach, ale (znów o dziwo) musiałam je powiększyć. Dodałam dodatkowy panel z tyłu, aby gorset ładnie się zamykał. Nie podobają mi się takie wielkie przerwy z tyłu, mała, podkreślająca, że ma się gorset (współczesny) jak najbardziej, czy też nawet w gorsecie historycznym, ale wiązanie oplatające tak naprawdę całe plecy nie wygląda zbyt dobrze.


Widać cudownie wszyty sznurek, ah.

Brykla/busk nie jest drewniana. Jest plastikowa i da się ją troszkę wygiąć. Bałam się użyć drewnianej, mam wrażenie, że mogłabym ją złamać, lub boleśnie wbiłabym ją sobie jakimś cudem w podbrzusze.


I znów Halloweenowy pyszczek.

Moja sznurkowa halka ma obwód około 1,8-1,9m. W zależności od tego, jak będzie układała się spódnica sukni wszyję, lub nie, więcej sznurka.



Tudorowa suknia. Chyba skończyłam.

Chyba udało mi się skończyć suknię inspirowaną serialem "The Tudors". 
Jest z poliestru :] Jest uszyta według mojego własnego wykroju :] I jest kompletnie niehistoryczna :] Ale w sumie fajna przygoda.
Zdjęcia są robione na szybciutko w domu. Przepraszam za dyniową głowę, niedługo Halloween ;)




! Zapomniałam ubrać banana na bioderka. !




Bardzo historyczna pościel ;D


Włoski też bardzo niehistoryczne :3

I tutaj właśnie widać, jak źle to wygląda bez bananka. Cały tył stanika się pomarszczył i suknia wygląda jakoś biednie, dlatego nie ma zdjęcia od tyłu.



Tu też widać, że zapomniałam o bananku ;(


Mam nadzieję, że suknia doczeka się jakichś lepszych zdjęć w plenerze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...