sobota, 6 grudnia 2014

Round gown -skończona suknia i kilka zdjęć

Wczoraj rano skończyłam suknię i od razu umówiłam się ze znajomą na sesje, a oto efekty jej pstrykania i mojej zabawy z igła i nitką :)


Niestety troszkę się rozchodzi przy zapięciu - nie opanowałam równego zapinania na szpilki. Rękawy też nie są idealne, ale obiecuję, że w następnej to poprawię :(

Yesterday morning I finished my gown and and immediately I had a photo shoot.

Unfortunately clasp is not perfect. Sleeves are also not too good, but I promise that the next will be better :(





















Niehistoryczne buty i rajstopy - a co tam!

Unhistorical shoes and tights!


I na koniec eksponat z muzeum, który był inspiracją:

And there is museum exhibit - it was my inspiration:




27 komentarzy:

  1. Śliczności! Kocham sposób jak się spódnica układa, i wyglądasz cudnie w tej epoce! A zdjęcie z spódnicą na górze najlepsze :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno lepiej, niż w latach 30' XIX wieku :D

      Usuń
  2. Piękna <3 Świetny materiał wybrałaś. Szycie odpowiedniego historycznie XVIII wieku jeszcze przede mną, ale już boję się tego stanika :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Materiał sam mnie wybrał :D W sumie to nie takie trudne, bardzo łatwe wykroje, takie proste, bez większych wcięć i zaokrągleń :D Powodzenia życzę!

      Usuń
  3. Wspaniała sukienka :) A materiał jest po prostu identyczny jak do tej sukni z epoki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Suknia wygląda identycznie jak eksponat! :o to pewnie zasługa tego materiału ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma troszkę inny odcień, ale wydaje mi się, że io tak nie jest źle :D

      Usuń
  5. Śliczna, ten materiał jest idealny :) A ona w założeniu była taka króciutka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długość spódnicy to trochę wina ograniczonej ilości materiału i butów na obcasie :) Ale dziękuję :)

      Usuń
  6. materiał to strzał w dychę! a z tyłu układa sie wręcz fantastycznie. zrobiłaś ją na podszewce, czy materiał po prostu ma taką lewą stronę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo podoba mi sie ten materiał :) To podszewka :)

      Usuń
  7. Gordżys, ale po prostu nie wierzę, no ten materiał jest identyczny :O Ostatnie fotki najlepsze! I zrób porównanie obok siebie - twoja suknia i eksponat, bo jeżdżenie tam i z powrotem jest niewygodne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę, update specjalnie dla Ciebie :) I dziękuję :)

      Usuń
  8. ............brak słów...................
    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Polki niedługo prześcigną inne nacje w historycznym szyciu
    Jak mi sie to podoba!!!!!!!!!
    Ludwik August

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już prześcigają, choćby Ms Nelly :) I dziękuję:)

      Usuń
    2. i Ty, także Maqda, Gabrielle
      LA

      Usuń
    3. i zapomniałbym - Duchess Milianda

      Usuń
  9. przepiękna jest! gratuluję talentu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie talent, z talentem człowiek się rodzi, a jak widać kiedyś miałam dwie lewe ręce do szycia :D Wystarczy chcieć i być zdeterminowanym :D

      Usuń
  10. Piękna!!!!!! Przepiękna!!! Gratulacje! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) A ja nadal czekam na Twoją robe de court :)

      Usuń
  11. Największą zaletą tej sukni jest to, że... Ten kolor naprawdę wygląda na zieleń arszenikową! :) Piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, powiedzmy, troszke sie rozni w swietle, ale dziekuje ;)

      Usuń
  12. Całkiem nieźle :-), tylko coś się nie do końca dobrze spódnica układa na siedzeniu. Może z rezygnować ze stelażu i tylko dać wałek, wtedy fałdy nie będą się rozłazić na boki? Ale gratuluję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia tego, ze plisy sa ulozone od spodu. Tam nie ma stelazu ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...